
Czasem po pracy zostaję chwilę dłużej w laboratorium. Aparatura jeszcze pracuje, gdzieś w tle kończy się analiza na chromatografie, a ja patrzę na wyniki na ekranie komputera i myślę o tym, jak funkcjonuje nasze laboratorium.
Nazywam się Dominik i kieruję laboratorium badawczym zajmującym się analizą środowiskową. Nasz zespół liczy 15 osób – analityków chemicznych i techników laboratoryjnych. Analizujemy próbki wód, ścieków, gleb i odpadów. Jak w każdym laboratorium działającym zgodnie z ISO/IEC 17025, oprócz samej chemii mamy też dużo dokumentacji, procedur i kontroli jakości.
Od pewnego czasu coraz częściej myślę o jednym temacie: wdrożeniu systemu LIMS.
Coraz więcej próbek, coraz więcej danych
Jeszcze kilka lat temu wszystko było prostsze. Wiedziałem mniej więcej:
- ile próbek mamy w danym tygodniu,
- kto nad czym pracuje,
- która aparatura jest najbardziej obciążona.
Dziś liczba analiz jest znacznie większa, a dane pojawiają się w wielu miejscach – w arkuszach, w systemach aparatury, w notatkach laboratoryjnych czy w raportach.
Coraz częściej zastanawiam się:
- ile próbek jest aktualnie w analizie,
- czy ktoś z zespołu nie jest przeciążony pracą,
- czy aparatura jest wykorzystywana optymalnie,
- gdzie dokładnie znajduje się dana próbka w całym procesie badawczym.
W takich momentach mam poczucie, że system LIMS mógłby bardzo uporządkować pracę laboratorium.
Marzy mi się jedno miejsce dla wszystkich danych
Najbardziej chciałbym, żeby wszystkie informacje dotyczące pracy naszego laboratorium znajdowały się w jednym systemie.
Przede wszystkim potrzebuję:
bazy klientów
Współpracujemy z wieloma firmami i instytucjami. Dobrze byłoby mieć w jednym miejscu historię współpracy – jakie badania wykonujemy, jakie były wcześniejsze zlecenia i jakie metody stosujemy.
bazy metod badawczych
W laboratorium środowiskowym stosujemy wiele metod analitycznych. Normy, metody własne, różne warianty analiz. Chciałbym mieć jedno uporządkowane miejsce, w którym wszystkie metody są opisane i powiązane z wykonywanymi badaniami.
bieżącego statusu próbek
To chyba najważniejsze. Chciałbym jednym spojrzeniem zobaczyć:
- które próbki zostały przyjęte do laboratorium,
- które są w trakcie analizy,
- które czekają na autoryzację wyników.
Chciałbym lepiej rozumieć nasze laboratorium
Zarządzając zespołem piętnastu osób, coraz częściej myślę o statystykach i danych dotyczących pracy laboratorium.
Interesuje mnie między innymi:
- ile próbek analizujemy miesięcznie,
- jakie jest obciążenie poszczególnych analityków,
- które metody badawcze są najbardziej czasochłonne,
- jak intensywnie wykorzystujemy aparaturę.
Takie informacje pomagają podejmować lepsze decyzje organizacyjne i inwestycyjne.
Największy problem – wielokrotne przepisywanie danych
Jedna rzecz naprawdę mnie męczy.
W wielu miejscach wciąż przepisujemy dane ręcznie.
Wyniki pojawiają się w oprogramowaniu aparatury, potem ktoś przenosi je do arkusza, a później jeszcze raz do sprawozdania z badań.
Zawsze wtedy myślę, że w nowoczesnym laboratorium nie powinno to tak wyglądać.
Chciałbym, żeby system LIMS:
- pobierał dane bezpośrednio z aparatury,
- zapisywał je w centralnej bazie,
- automatycznie generował sprawozdania z badań.
To ograniczyłoby liczbę błędów i zaoszczędziło dużo czasu.
Poufność danych to dla mnie bardzo ważna sprawa
Wyniki analiz środowiskowych często zawierają informacje, które dla klientów są bardzo wrażliwe.
Dlatego jednym z najważniejszych wymagań wobec systemu LIMS jest dla mnie kontrola dostępu do danych.
Chciałbym, aby system umożliwiał:
- definiowanie poziomów uprawnień użytkowników,
- ograniczanie dostępu do danych klientów,
- kontrolowanie kto i kiedy przegląda lub edytuje informacje.
Dzięki temu każdy pracownik będzie miał dostęp tylko do tych danych, które są potrzebne do wykonywania jego pracy.
Cyberbezpieczeństwo w laboratorium
Jeżeli całe laboratorium ma opierać się na systemie informatycznym, bezpieczeństwo danych staje się kluczowe.
Dlatego przy wyborze systemu LIMS zwracam uwagę na takie elementy jak:
- bezpieczne logowanie użytkowników,
- szyfrowanie danych,
- rejestrowanie aktywności w systemie,
- regularne kopie zapasowe.
Dane klientów i wyniki analiz muszą być odpowiednio chronione.
Jedna myśl na koniec dnia
Patrzę na nasze laboratorium i wiem jedno.
Chemia zawsze będzie podstawą naszej pracy – kolby, pipety, chromatografy i spektrometry nie znikną.
Ale zarządzanie danymi laboratoryjnymi staje się równie ważne jak sama analiza.
I chyba dlatego coraz częściej kończę dzień z jedną myślą:
wdrożenie LIMS może być jednym z najważniejszych kroków w rozwoju naszego laboratorium.
foto: freepik.com
Skuteczne zarządzanie laboratorium
https://konferencja.laboratoryjnie.pl/
