Data :

Naukowcy pokazali, że z plastikowych torebek herbaty uwalniają się mikroskopijne kawałki plastiku, które dostają się do naszego organizmu kiedy spożywamy ten napój.  Takie drobinki mogą być wielkości 100 nanometrów. Mikroplastik jest obecny prawie wszędzie.

W swoich badaniach naukowcy sprawdzili, czy torebki herbaciane z tworzywa sztucznego mogą uwalniać mikroplastik do napoju oraz zbadali wpływ uwolnionych cząsteczek na rozwielitki. Wyniki były szokujące, okazało się, że pojedyncza plastikowa torebka uwania ok. 11,6 miliarda cząstek mikroplastiku i 3,1 miliarda nanoplastiku. Za pomocą mikrospektroskopi w podczerwieni z transformacją Fouriera oraz rentgenowskiej spektroskopii fotoelektronów potwierdzono, że drobinki te pochodzą z torebek herbaty. Badacze podawali rozwielitkom różne dawki mikro- i nanoplastiku. Badane organizmy wykazały pewne nieprawidłowości lecz niestety na tej podstawie nie da się ocenić skutków jakie przynosi spożywanie drobin razem z herbatą. Aby prawidłowo określić ich wpływ należy przeprowadzić dodatkowe badania.

 

Źródło: dzienniknaukowy.pl

Zdjęcie: tvp.info.pl