Data :

Sejsmolodzy czerpią dane z urządzeń badawczych umieszczonych na stałym lądzie, co oznacza, że badają ruchy płyt  tektonicznych jedynie pod ok. jedną trzecią powierzchni Ziemi. Obecnie nie są znane położenia wszystkich uskoków, ponieważ nie ma monitoringu podwodnego dna. Eksperci z Kalifornii opracowali metodę wykorzystującą sieć podwodnych światłowodów. W technice DAS światło jest kluczowym elementem, ponieważ odbija się i rozprasza. Obserwując to naukowcy są w stanie stwierdzić, w którym dokładnie miejscu światłowód został poruszony i w jakim zakresie. Dzięki temu można zarejestrować ruchy o magnitudzie 3,4 pochodzące z trzęsienia ziemi. Do pomiarów nie trzeba będzie modyfikować istniejących sieci światłowodowych. Do pomiarów nie trzeba także używać dodatkowych urządzeń. Jest to obiecujące odkrycie, być może dzięki temu uda się bardziej poznać ruchy płyt tektonicznych pod wodą.

 

Źródło: Polska Agencja Prasowa